Olej napędowy jest na świecie na wagę złota i stąd rosnące z dnia na dzień jego ceny na stacjach paliw, ceny zbliżające się powoli do 10 złotych za litr! Pierwszy powód leży oczywiście na Bliskim Wschodzie (w cieśninie Ormuz i na arabskiej pustyni), drugi - w zniszczonych rosyjskich rafineriach, bo sowiecka technologia nie pozwala ich szybko naprawić. Bo o ile ropy na świecie dramatycznie nie brakuje, to nie ma gdzie i jak przerobić jej na paliwo do naszych samochodów. Światu brakuje teraz około miliona baryłek diesla dziennie, mimo że rafinerie pracują na najwyższych obrotach i zarabiają kosmiczne pieniądze. Naprawdę kosmiczne!
Sponsorem odcinka jest OANDA TMS Brokers.